Wiedza z medycyny estetycznej i medycyny sportowej. Najlepszy Portal - Warszawa!

Dane dotyczące aparatu skonstruowanego przez Kalinnikowa

Uważny Czytelnik bez trudu domyśli się, co było przyczyną gnicia nogi Brumela. Była nią znaczna ilość energii kinetycznej, która w czasie wypadku umiejscowiła się w nodze. Energia ta, podwyższająca znacznie ilość dodatnich ładunków w podudziu, nie pozwalała zagoić się ranie. Jest rzeczą oczywistą, że działanie bioterapeutyczne byłoby w tamtym przypadku skuteczne i bardzo łatwe.

Kalinnikow dochodzi w tym czasie do wniosku, że „takie pozornie niezawodowe cechy znanych autorytetów traumato- logicznych, jak zawiść, przekonanie o własnej wyższości i apodyktyczność, zaważyły na losach wynalazku bardziej niż jego oficjalne uznanie. Decyzje dotyczące wdrożenia metody napotykały stale niechęć przeciwników. Niechęć mądrą, przemyślaną i z reguły starannie ukrytą. Doprowadzały mnie do pasji te krecie działania, pozbawiające chorych możliwości szybszego wyleczenia”.

Artykuł z prasy włoskiej: „Jeśli prawdziwe są dane, dotyczące aparatu Kalinnikowa – wzrost kości o 20 centymetrów bez operacji czy przeszczepu – to mamy do czynienia z całkowicie nowym rozdziałem traumatologii światowej”.

List do ministerstwa: „Jestem głęboko oburzony. Uważam, że artykuł ma czysto reklamowy charakter i służy wyłącznie rozsławieniu samego Kalinnikowa. Publikacje takie obniżają rangę nauki radzieckiej oraz deprecjonują osiągnięcia wielkiej armii wybitnych specjalistów”.

Prasa amerykańska: „Czy kość może goić się, jak rana, i rosnąć, jak mięsień? Podręczniki oraz badania wielu ortopedów stwierdzają stanowczo – Nie! Wydawało się, że nie może być mowy o wzroście tej inercyjnej tkanki, przesyconej wapniem. Radziecki chirurg Kalinnikow wbrew opiniom największych autorytetów pierwszy odważył się powiedzieć: – Tak! Opracował własną metodę…”.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.