Wiedza z medycyny estetycznej i medycyny sportowej. Najlepszy Portal - Warszawa!

Kłótnie w relacjach małżeńskich

Jeśli wewnętrzne sprzeczności przerzucane są na zewnątrz, w małżeństwie wystąpić może walka o prawa i obowiązki, w której małżonkowie używają różnej broni. Nie muszą to być zaraz awantury połączone w rzucaniem w siebie talerzami. Walka ta nie musi wcale przybierać form jawnych, a tym bardziej tak drastycznych. Istnieje wiele subtelniejszych sposobów na to, by narzucić swoje zdanie, udowodnić, co komu wolno, czy wykazać swoją przewagę. Czasem ma to charakter niewinnych gier, które dopiero w miarę zaostrzania się stają się bolesne i przybierają formę serio. Któż np. nie obserwował gry „kto jest bardziej zazdrosny”, jaką wiele par małżeńskich prowadzi w towarzystwie. Może w niej chodzić o droczenie się lub próbowanie, kto, na ile sobie pozwoli. Może to jednak stanowić poważny problem, kiedy jedna strona lub obie nawzajem zadręczają się w ten sposób. Oczywiście zazdrość może mieć różne podłoże, może jednak chodzić przede wszystkim o próbę sił i dokuczenie drugiej stronie.

U większości małżeństw występują różnice zdań, dyskusje, od czasu do czasu sprzeczki. Jeśli jednak obie strony za wszelką ceną dążą do pognębienia oponenta i wykazania swoich racji, zwykle świadczy to o istnieniu poważniejszych problemów. Jest to typ dyskusji, która do niczego nie prowadzi, nie o meritum sprawy tu idzie, ale o grę, „kto postawi na swoim”, która może się toczyć w nieskończoność. es

Dość typowa bywa w małżeństwach walka czy gra o reguły, tzn. o umowne normy, jakie mają w danym związku obowiązywać. Pewne reguły oczywiście stawiane są jawnie, ale z nimi wiąże się mniej problemów. Większą rolę odgrywają niepisane zasady ustalane przez jedno lub oboje małżonków. W przypadku, kiedy na małżeństwo rzutują poważniejsze problemy nerwicowe, może nie chodzić o to, jakie reguły są ustalane, ale kto je ustala. To, że mąż buntuje się przeciw słusznym skądinąd poleceniom żony, może być świadectwem nie tego, że nie zgadza się z zasadą, np. sprzątania po sobie, ale tego, że upokarza go fakt, że żona mu to narzuca. I stąd jego bunt.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.