Wiedza z medycyny estetycznej i medycyny sportowej. Najlepszy Portal - Warszawa!

Mechaniczny stosunek do zdrowia

Nic dziwnego, że pokawałkowany obraz świata musi być również niezdrowy, skoro te dwa słowa: „zdrowie” i „całość” (ang. health i whole) łączy tak bliskie pokrewieństwo. Oba, jak zresztą słowa „krzepki” (hale), „uzdrawiać” (heal) i „święty” (holy), pochodzą od staroangielskiego źródłosłowu „hal”, oznaczającego zarazem krzepki, cały i zdrów.

Dalej Fritiof Capra pisze: „Zastanawiająca i pełna ironii jest wymowa faktu, że sami lekarze cierpią najbardziej z powodu mechanistycznego stosunku do zdrowia, lekceważenia stresowego charakteru własnego życia. Dawniejsi «uzdrowiciele» sami zwykle byli ludźmi zdrowymi, umiejącymi utrzymywać swe ciało i duszę w harmonii i zgodzie ze środowiskiem, czego nie można powiedzieć o współczesnych lekarzach, których stosunek do świata oraz tryb życia są tak niezdrowe, że powodują wiele chorób. Średnia statystyczna długość życia lekarzy jest dziś od 10 do 15 lat krótsza od średniej długowieczności reszty społeczeństwa wśród lekarzy występuje nie tylko wysoki procent chorób fizycznych, ale również wysoki procent przypadków alkoholizmu, lekomanii, samobójstw i innych patologii społecznych (…). Lekarze zresztą znacznie bardziej obawiają się śmierci niż inni ludzie, chorzy czy zdrowi (…).

Kartezjańskie traktowanie żywych organizmów jako maszyn, które zostały zbudowane z oddzielnych części, stanowi w biologii podstawę wciąż dominujących pojęć. Chociaż z uproszczoną biologią mechanistyczną Kartezjusza nie można było zajść zbyt daleko i trzeba ją było przez te trzysta lat poddać znacznym modyfikacjom, wciąż jednak u podstaw najnowocześniejszych teorii biologicznych leży przekonanie, że wszystkie aspekty żywych organizmów można zrozumieć przez sprowadzenie ich do najmniejszych części składowych, a następnie przez zbadanie mechanizmów, za pomocą których części te współdziałają między sobą (…). Zjawiska biologiczne, niemożliwe do wyjaśnienia w kategoriach redukcjonisty- cznych, uważa się za niewarte dociekań naukowych. W rezultacie biologowie nauczyli się dość dziwnie traktować żywe organizmy. Jak zauważył Rene Dubos, wybitny biolog i ekspert w sprawach środowiska naturalnego człowieka, biologowie zwykle czują się najlepiej, gdy badany przez nich przedmiot jest już nieżywy (…).

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.